500 euro dopłat do hektara czereśni przemysłowych dla francuskich sadowników

350 tys. euro mają wynieść dopłaty przez pięć lat do nowych nasadzeń czereśni przeznaczonych do przetwórstwa we Francji. Pozwoli to na odbudowę potencjału produkcyjnego sektora, który nie jest w stanie zaspokoić popytu zakładów przetwarzających czereśnie. W efekcie 20 proc. owoców  do przetwórstwa uzupełnianych jest przez towar importowany z Hiszpanii. W ostatnich latach powierzchnia uprawy odmiany Bigarreau Napolean, szczególnie cenionej przez zakłady przetwórcze spadła z 1600 ha w 2007 r. do 1000 ha.

Pomysłodawcy planu wsparcia produkcji czereśni w regionie Luberon, dolinach rzek Calavon i Durance, gdzie co roku zbieranych jest 8000 ton czereśni do przetwórstwa (3/4 krajowej produkcji), zakładają że w następnych pieciu latach zostanie założonych 150 ha sadów czereśniowych.

Odbudowę sadów czereśniowych finansują w 2/3 zakłady przetwarzające owoce. Sadownicy, którzy zasadzą odmianę Bigarreau Napolean mogą liczyć na dopłaty w wysokości 450-500 euro do hektara przez pięć kolejnych lat.

Dla producentów czereśni, takie rozwiązanie jest atrakcyjne, gdyż przez pierwsze cztery lata od posadzenia drzew ponoszą oni jedynie koszty, w piątym roku mają niewielkie zbiory, które muszą wykonać ręcznie by nie uszkodzić drzew, dopiero w szóstym roku mogą zastosować mechaniczny zbiór, lecz nadal nie pokrywa on kosztów produkcji. Dopiero w siódmym roku mogą liczyć na zyski z nowo założonych sadów czereśniowych.


Źródło: www.e-sadownictwo.pl z dnia 22.04.2015 roku