Przetwórcy protestują przeciwko obwinianiu ich za złą współpracę z producentami owoców i warzyw

Nawiązując do wypowiedzi Posła Mirosława Maliszewskiego o barierach współpracy producentów owoców z przetwórcami i sieciami handlowymi zamieszczonej w serwisie portalspożywczy.pl, Stowarzyszenie Przetwórców Owoców i Warzyw przesłało nam swoje stanowisko w tej sprawie. Organizacja ta stanowczo protestuje przeciwko obwinianiu zakładów za brak czy też złą współpracę z producentami owoców i warzyw.

Jak przypomina SPOiW, ogromna większość zakładów kupuje dzisiaj 50-95 proc. warzyw z zawartych kontraktów rocznych bądź wieloletnich i ok. 30 proc. owoców. - Sytuacja z kontraktacją dostaw jest trudna zwłaszcza na rynku tzw. owoców miękkich i nie wynika ona z braku chęci zawierania umów przez zakłady. Niechęć jest po obu stronach. Ceny skupu na tym rynku najczęściej wyznacza sam rynek nie tylko krajowy, ale i międzynarodowy - mówi Michał Zajdowski, przedstawiciel Stowarzyszenia.

Dodaje, że Polska jest znaczącym eksporterem przetworów owocowo-warzywnych, w tym mrożonek, a wszelkie wahania cenowe na rynku międzynarodowym mają ogromny wpływ na politykę cenową, a w konsekwencji na rentowność zakładów, która jest bardzo niska i z trudem pokrywa koszty funkcjonowania zakładów.

- W tym roku najczęściej producenci owoców miękkich dyktowali warunki cenowe np.: cena truskawki w skupie przekroczyła znacznie 5 zł/kg. Dzisiaj truskawkę mrożoną (pomijając zawarte wcześniej kontrakty) można sprzedać po 6,5 - 7,00 zł/kg. Takich przykładów można podać więcej. Chodzi o to, że same zakłady przetwórcze mają ograniczony wpływ na kształtowanie cen skupu. Skończyły się czasy, że na rynku europejskim i światowym można sprzedać wszystko po cenach, jakie chciałoby się uzyskać. Konkurencja jest ogromna i utrzymanie wysokiej pozycji Polski na tym rynku jest coraz trudniejsze. Utrzymają się ci, którzy sprostają konkurencji i zagwarantują produkty wysokiej jakości w dobrej cenie - komentuje Michał Zajdowski.

Jak twierdzi SPOiW, budowanie kolejnych zdolności przetwórczych, w tym bardzo silnie wspieranych finansowo grupach i organizacjach producentów owoców i warzyw, dodatkowo dezorganizuje rynek skupu i sprzedaży, zwiększa konkurencję polsko-polską i poważnie utrudnia osiąganie dobrych cen w sprzedaży gotowych wyrobów.

- Coraz wyraźniej widać brak zdecydowanych działań na rzecz rozwoju bazy surowcowej, wprowadzania nowych odmian, poprawy jakości i wielkości plonów uzyskiwanych z hektara. Warto przy tym podkreślić, że tak silnie wspierane i promowane przez MRiRW grupy producenckie i organizacje producentów owoców i warzyw, które miały się zajmować wzmacnianiem produkcji na tym rynku, konfekcjonowaniem i przygotowaniem do sprzedaży świeżych owoców na rynek i do przetwórstwa, coraz chętniej, korzystając z ogromnych dopłat, rozwijają niepotrzebne moce przetwórcze, budują mroźnie i stawiają tunele do zamrażania - mówi Michał Zajdowski.

Podkreśla, że przetwórcy owoców i warzyw są bardzo otwarci i zainteresowani współpracą opartą na wieloletnich umowach, zarówno z indywidualnymi rolnikami, jak i dobrze zorganizowanymi grupami producenckimi, na warunkach partnerskich.

Stowarzyszenie Przetwórców Owoców i Warzyw skupia ponad 50 zakładów przetwórczych, głównie producentów mrożonych owoców i warzyw.

 

Źródło: www.portalspozywczy.pl z dnia 12.12.2012 roku